Patostreamer z zakazem wejścia do Sejmu

Dodano:
Twórcy treści internetowych Daniel Zwierzyński (L) i Natalia Kowalczyk (P) Źródło: PAP
Patostreamer Daniel "Magical" Zwierzyński otrzyma zakaz wejścia do Sejmu.

Zwierzyński pojawił się w środę w Sejmie, czym wywołał poważne zamieszanie. Mężczyzna wskazywał, że do siedziby parlamentu zaprosił go poseł Łukasz Mejza. Według jego relacji, pojawił się w budynku, by "walczyć o swoje". Tego dnia posłowie zajmowali się bowiem projektem ustawy zakazującej patostreamingu.

"Magical" zarzucał przy okazji europosłowi Robertowi Biedroniowi, że "szkaluje" jego i jego żonę Natalię oraz buduje na tym polityczne zasięgi. – Gdziekolwiek się pokażemy, ludzie wytykają nas od patologii, śmieją się z nas, plują na nas – mówił. Obecny przy rozmowie mężczyzna przedstawiający się jako asystent posła Pawła Kukiza przekonywał z kolei, że Mejza "zainteresował się sprawą" i chciał podjąć temat z pozycji parlamentarnej.

Patostreamer z zakazem wejścia do Sejmu

W czwartek Wirtualna Polska poinformowała, że kontrowersyjny twórca zostanie objęty zakazem wejścia na teren Sejmu. Jak wskazuje portal, od chwili pojawienia się w budynku Zwierzyński był pod ciągłą obserwacją jednego ze strażników.

– Na płaszczyźnie etycznej czy estetycznej oburzenie mediów i opinii publicznej jest zrozumiałe. Druga płaszczyzna jest już czysto formalna. Kancelaria Sejmu i Straż Marszałkowska są przede wszystkim po to, by wspierać posłów w ich pracy, pełnimy niejako rolę służebną wobec nich, tworząc im warunki do działania. W związku tym urzędnicy Kancelarii i funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej muszą mieć do posłów dużą dozę zaufania, ponieważ wykonują oni wolny mandat powierzony im przez obywateli. Dlatego też ich praca, w tym zapraszanie gości, nie jest rutynowo kontrolowane przez Straż Marszałkowską – powiedział Dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu Lech Sołtys.

Sołtys dodał, że to posłowie biorą odpowiedzialność za osoby, które wprowadzają do budynku Sejmu.

Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...